Czas Miłosierdzia
Szafarka Miłosierdzia
Królowa Polski
Fanfary
Apel jasnogórski
Czarna Madonno
Akt zawierzenia
Po całej ziemi brzmi
Santa Maria
Dobra Matko
~~~~~~~~~~~~~~~
Polsko - Europa potrzebuje waszej wiary - Ojciec J. Verlinde - Francja
Polacy, swoją wiarą oświecicie całą Europę - John R. Miller - Kanada
~~~~~~~~~~~~~~~
Fragment proroctwa bł. ks Bronisława Markiewicza z 1863 r.w których dominują akcenty wielkiej nadziei co do przyszłych losów Polski i świata...

Patronka Australii
Św. Ojciec Pio
Trybiut JPII
KONTO I DARCZYŃCY

Bardzo prosimy o wsparcie i przyłączenie się do naszej akcji. Nawet skromne donacje pozwolą zrealizować jej zamiar. DARCZYŃCY >>>kliknij
Za każdy odruch serca - Bóg zapłać.
Hymn wdzięczności - Gang Marcela
Siostry Misjonarki
Siostry Misjonarki Chrystusa Króla
dla Polonii Zagranicznej
Najbardziej radosne polskie Siostry
ŚDM - Sydney 2008
Broniła życia - powaliła wszystkich na kolana
Lea - dwunastolatka która zakasowała dorosłych.
- A gdybym Ci powiedziała, że wybór ten nie jest oparty na tym co potrafisz, lub czego nie potrafisz zrobić, co zrobiłeś w przeszłości lub możesz zrobić w przyszłości? A gdybym Ci powiedziała, że nie możesz nic na ten wybór poradzić? Dwunastoletnia Lea z Toronto stała się gwiazdą szkoły i youtube'a po swej 5 minutowej wypowiedzi przygotowanej na konkurs szkolny. Mimo otwartej opozycji, z którą się spotkała na konkursie, dziewczynka zaprezentowała temat tak bezkonkurencyjnie, że go wygrała. Stało się to mimo początkowej dyskwalifikacji za wybranie "kontrowersyjnego" tematu w obronie życia.
- Uczniowie i nauczyciele. Tysiące dzieci właśnie w tej chwili są w takiej sytuacji. Ktoś wybiera, nawet ich nie znając, czy mogą żyć, czy mają umrzeć. Tym kimś są ich matki. A tym wyborem jest aborcja.
Lea w swej krótkiej wypowiedzi odpiera czołowe argumenty aborcjonistów.
- Dlaczego uważamy, że skoro płód nie może mówić, ani robić tego, co my potrafimy, nie jest jeszcze osobą ludzką? - pyta - niektóre dzieci rodzą się w 5 miesiącu ciąży. Czy one nie są ludźmi? Nigdy byśmy tego nie powiedzieli. A jednak cały czas wykonuje się aborcje na pięciomiesięcznych płodach. Czy nazwiemy je ludźmi tylko wtedy gdy są chciane? Pomyślmy o prawach dziecka, których nigdy im nie przyznaliśmy. Niezależnie od tego jakie prawa ma matka, nie możemy odebrać dziecku praw człowieka. Musimy pamiętać, że z prawami i wyborami powiązana jest odpowiedzialność i nie możemy kogoś pozbawić jego praw tylko po to by pozbyć się swej odpowiedzialności.
Matka dziewczynki potwierdza, że temat został wybrany samodzielnie przez córkę. Lea zdecydowała się go przygotować mimo silnego nacisku nauczycieli by go porzuciła, gdyż jest zbyt "kontrowersyjny" i "zbyt dojrzały" jak na dwunastolatkę.
Lea była też ostrzegana, że jeśli sobie nie odpuści, nie będzie jej wolno wziąć udziału w konkursie. Początkowo mama starała się nakłonić córkę do zmiany tematu, jednak Lea była nieugięta. Uważała, że nie może się poddać, gdyż (sądząc z reakcji nauczycieli) temat jest naprawdę ważny. Osobą, która szczególnie starała się odwieść dziewczynkę od wypowiedzi w obronie życia, była jej wychowawczyni, zdecydowana zwolenniczka aborcji.
W czasie szkolnego konkursu zasiadająca w jury wychowawczyni demonstracyjnie opuściła salę przed wypowiedzią dziewczynki, stwierdzając, że nawet nie chce tego słyszeć. Prezentacja Lei została entuzjastycznie przyjęta przez uczniów i nauczycieli - i to niezależnie od ich poglądów na aborcję, jednak jury z początku zdyskwalifikowało wypowiedź. Burzliwa, długotrwała dyskusja w jury zaowocowała następnego dnia decyzją o przyznaniu dziewczynce pierwszej nagrody i najlepszej oceny.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
"Płód chwytający rękę". Na zdjęciu widać rączkę 5 miesięcznego chłopca trzymającego za palec chirurga wykonującego nowatorską operację korekcji rozszczepienia kręgosłupa. Samuel Armas dziewieć lat później.
Gdy miał 21 tygodni zdjęcie jego rączki ujmującej palec chirurga podczas prenatalnej operacji obiegło cały świat. Nazwano ją "Ręką nadziei". Co myśli o tym chłopiec dziewięć lat później?
19 sierpnia 1999 roku fotograf Michael Clancy wykonał zdjęcie znane pod nazwą "Fetal Hand Grasp" - dosł. "Płód chwytający rękę". Na zdjęciu widać rączkę 21 tygodniowego chłopca trzymającego za palec chirurga wykonującego nowatorską operację korekcji rozszczepienia kręgosłupa.
Niemal 4 miesiące później, 2 grudnia 1999 roku, narodził się Samuel Armas. Fotografia, która pierwotnie ukazała się 7 września 1999 w "USA Today", zaczęła krążyć po świecie jako dowód stopnia zaawansowania rozwoju dziecka w 5 miesiącu życia prenatalnego. Przywoływana była np. w czasie debat dotyczących procedury aborcji przez częściowe urodzenie, w Kongresie Stanów Zjednoczonych. Zdjęcie stało się mocnym argumentem obrońców praw nienarodzonych dzieci. Aborcja poprzez częściowe urodzenie została ostatecznie zakazana w roku 2000.
Samuel to dziś 9 i pół letni chłopiec. Ma poczucie, że jego zdjęcie dało niezliczonym dzieciom prawo do życia i zmusiło wielu ludzi do zastanowienia się nad swymi przekonaniami na temat aborcji. Jest z tego dumny. - To dla mnie bardzo ważne. Wiele dzieci straciłoby życie, gdyby to się nie wydarzyło - mówi Sam.
Julie Armas, matka Samuela uważa, że jej syn w pełni rozumie, że jest uczestnikiem historii. - Bóg wykorzystał to zdjęcie, by pokazać ludziom, że dziecko w łonie matki to żywy człowiek. Samuel jest szczęśliwy, że fotografia ma taką właśnie wymowę - mówi w wywiadzie dla FOXNews.
Michael Clancy, fotograf któremu udało się ująć ten niezwykły moment, zupełnie zmienił wskutek tego doświadczenia światopogląd. Przedtem określał się jako pro-choice, czyli uważał, że aborcja powinna być legalna. Dziś jest działaczem pro-life i daje świadectwo swej odmiany. - Mam zamiar opowiadać tę historię. Może ona zmienić ludzkie serca. To, co zaczęło się jako zwykłe zlecenie, przekształciło się w odpowiedzialność za przekazywanie historii ukrytej w zdjęciu - mówi fotograf w rozmowie z telewizją FOX News.
Ze względu na rozszczepienie kręgosłupa, Samuel używa ortez. W czasie dłuższych podróży musi korzystać z wózka ortopedycznego. Jednak dobrze sobie radzi z chodzeniem i jest świetnym pływakiem. W maju wygrał zawody na 25 jardów (około 22 metrów). - Uwielbiam pływanie. Wymaga używania ramion, dzięki czemu ma się świetne mięśnie - mówi chłopiec.
Rozszczep kręgosłupa, wada rozwojowa powstająca w początkach ciąży, w zależności od obszaru wystąpienia i zaawansowania wady, może powodować zarówno niewielkie trudności w poruszaniu się, jak i porażenie, którego skutkiem jest całkowite unieruchomienie.
W wielu krajach, w tym także w Polsce, stwierdzenie rozszczepu kręgosłupa u nienarodzonego dziecka może być podstawą do aborcji aż do 22 tygodnia ciąży, o ile zostanie zaopiniowane jako "ciężka i nieuleczalna wada płodu".


Call Australia Home



